Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookies w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Strona Główna Witaj na stronach niepiję.pl dawniej niepije.net
Forum wsparcia, dla osób uzależnionych i współuzaleźnionych od alkoholu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nie badz ofiara przeszlosci...jak sie obronic.....
Autor Wiadomość
dora 
Moderator


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 4423
Wysłany: Wto Lut 14, 2012 16:12   Nie badz ofiara przeszlosci...jak sie obronic.....

Nie bądź ofiarą przeszłości – jak się obronić, gdy ktoś wypomina ci błędy i winę
W TYM TEMACIE


Sposobem na unikanie pułapek rozpamiętywania przeszłości jest czujność i trafne rozpoznanie co jest ważne tu i teraz. Pomogą ci w tym odwaga i asertywność. Oto siedem typowych zdań, wypowiadanych przez manipulatorów oraz własnego wewnętrznego krytyka, które odwołują się do przeszłości, by uczynić z ciebie ofiarę. Broń się.

Rozsądniej będzie porozmawiać o tym, co możemy zrobić tu i teraz.

Jak się obronić, gdy ktoś wypomina ci błędy, przypisuje winę? Jak przestać być ofiarą dawnych krzywd? Oto skuteczne strategie amerykańskiego psychiatry dr Wayne W. Dyera, które uwalniają cię od przeszłości.

Powinnaś była. Miej się na baczności, gdy słyszysz te słowa. Nie zmienią one przeszłości, ale mogą odwrócić twoją uwagę od tego, co możesz zrobić teraz. Co powinnaś była zrobić mówi manipulator. Chce wytrącić cię z równowagi, wzbudzić poczucie winy, uzyskując swoją korzyść. Gdy partner ci mówi: „Kochanie, powinnaś była powiedzieć mi wcześniej, że chcesz spędzić ze mną sobotnie popołudnie. Umówiłem się już na mecz tenisowy z Markiem”, możesz mu odpowiedzieć; „Jeśli załatwisz mi bilet powrotny do tego momentu, o którym mówisz, to z przyjemnością tam pojadę i zrobię tak, jak mówisz. Rozsądniej będzie porozmawiać o tym, co możemy zrobić tu i teraz. Możesz odwołać spotkanie z Markiem lub możemy zrobić razem coś fajnego w niedzielę”.
Dlaczego tak postąpiłaś? Obojętnie, jakiej odpowiedzi udzielisz, spotkasz się z ironią, brakiem akceptacji, próbą zapędzenia cię w ślepą uliczkę usprawiedliwień. Jeśli chcesz się wytłumaczyć, zrób to krótko i bardzo konkretnie, a następnie odmów dalszej rozmowy na ten temat. Gdy to nie pomaga, odejdź kilka kroków od rozmówcy, stwórz dystans. Czyny wychowują lepiej niż słowa. Inną metodą jest odpowiedź: „Oczywiście, powinienem to zrobić”. Oczywiście, powiedz tak, jeśli tak uważasz. Możesz dodać: „Drugi raz tak nie postąpię”. Przyznanie się do winy jest skuteczniejsze niż próba obrony i rozpamiętywanie przeszłości. Sama też uważaj, żeby nie obwiniać.
Gdybyś zasięgnęła mojej rady. Mówiąc tak, najprawdopodobniej manipulator chce sobie poprawić samopoczucie twoim kosztem. Osoba taka nie tylko ci nie pomoże, ale wpędzi cię w poczucie winy. Nie skorzystałaś przecież z dobrodziejstwa jej rad. Nie pozwól, by została ci za to wymierzona kara, powiedz: „Nie poradziłam się ciebie. Powiedz, proszę, co na ten temat myślisz, a ja przedstawię ci mój pogląd”.
Przecież zawsze robiliśmy to w ten sposób. To niewinne stwierdzenie sugeruje, że jeśli robisz coś inaczej niż zwykle, powinnaś mieć wyrzuty sumienia. Jeśli im ulegniesz, każde twoje nowe zachowanie będzie kwestionowane. Utkniesz w miejscu. Jeśli ktoś ci powie, że zawsze tak było lub inni zachowywali się tak w przeszłości, chcąc przejąć nad tobą kontrolę, powiedz: „Interesuje mnie tylko rozmowa na temat tego, co możemy zrobić teraz”.
Dlaczego nagle zmieniłaś zdanie? Jest to logika „na zawsze”. Manipulator nie daje ci prawa do zmiany. Uważaj, zabiera ci wolność. Pod wpływem takiego zachowania możesz sama przypiąć sobie etykietkę, że jesteś niemoralna, tchórzliwa, nierozsądna lub cokolwiek innego równie negatywnego i najczęściej niesprawiedliwego. Manipulator będzie szczęśliwy, ty nie. Zatem powiedz: „Tak, zmieniłam zdanie, ponieważ…”. Tutaj jasno i bez tłumaczenia, przedstaw swój tok rozumowania, który doprowadził cię do zmiany zdania.
Gdybym tylko tego nie zrobiła. Zbyt głębokie analizowanie błędów sprawia, że się ranisz i marnujesz życie. Przestań się zamęczać, po prostu zmień krytykowane przez siebie zachowanie. Skoncentruj się na nowych doświadczeniach. Ciesz się teraźniejszością i tym, co się wydarza.
Czyja to wina? Próbując znaleźć winowajcę, który doprowadził do tego, że coś się nie powiodło, odwracasz uwagę od konstruktywnego działania. Cóż z tego wynika, że były mąż ponosi aż 75 proc. winy za rozpad waszego małżeństwa? Dzisiaj już nic. Jeśli ktoś bliski zaczyna wypominać ci coś, czym zraniłeś go w przeszłości, i co twoim zdaniem, było już wystarczająco omawiane, spróbuj skierować uwagę na jego uczucia, powiedz: „Wiem, że to było dla ciebie bolesne.” Nie mów za dużo, wykonaj jakiś serdeczny gest, na przykład pocałunek lub ciepło się uśmiechnij. I oddal się trochę. Okazując uczucia i odchodząc, pokazujesz że nie lekceważysz uczuć partnera, ale nie dasz się po raz kolejny wciągnąć w omawianie spraw, należących do przeszłości.

Więcej w książce „Kieruj swoim życiem”, Wayne W. Dyer, wydawnictwo Czarna Owca
_________________
...''Pomimo łez wciąż można biec, ale trzeba tego bardzo chcieć....''
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9