Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookies w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Strona Główna Witaj na stronach niepije.net
Forum wsparcia, dla osób uzależnionych i współuzaleźnionych od alkoholu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Anty nikotynowo !
Autor Wiadomość
Mariusz 


Pomógł: 15 razy
Wiek: 48
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2176
  Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 21:32   Anty nikotynowo !

No muszę się pochwalić że, od ponad tygodnia, ani jednego papierosa w ustach nie miałem :-)

Niby to normalne jak ktoś rzuca, ale nie dla mnie :shock:
Nie potrafiłem rzucić, po jednym góra dwóch dniach bez tytoniu w płucach, nie wytrzymywałem :lol:

Pomogłem sobie właśnie tabletkami :mrgreen:


A co tam u was ?
Wszyscy palą, nikt nie rzuca ?

Muszę powiedzieć że, czasami mi szkoda tego mojego nałogu, lubiłem go :shock:

Pozdrawiam <czesc>
_________________
Brak śniegu to znak, że go nie ma ;-) . Co nie znaczy, że nigdy nie spadnie...
 
 
     
dora 
Moderator


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 4423
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 21:46   

Mariusz napisał/a:
A co tam u was ?
Wszyscy palą, nikt nie rzuca ?

Pale, nosze sie z zamiarem...ale slabo mi to wychodzi...
Chyba pale bo lubie? :shock:
_________________
...''Pomimo łez wciąż można biec, ale trzeba tego bardzo chcieć....''
 
     
yoytek


Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 12
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 22:47   

Nie palę już 196 dni .
Ilość niewypalonych papierosów: 5121.
Będę żyć dłużej o 39 dni !
Zaoszczędzone pieniądze: 2 048,42 zł!

Instalator rzuć palenie:
http://www.4shared.com/fi...Instalator.html

Powodzenia Wojtek
_________________
Pobieralnie nagrań o trzeźwości:
http://dzienpodniu.orangespace.pl
 
     
Wesus 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 50
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 435
Skąd: Katowice/ CT
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 23:23   

Ja dalej nie palę. Zgubiłem rachubę i nawet nie pamiętam jak długo. Niepalenie jest dla mnie zdecydowanie trudniejsze niż abstynencja alkoholowa.

powodzenia wszystkim rzucającym :-)
_________________
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
 
     
Mariusz 


Pomógł: 15 razy
Wiek: 48
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2176
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 23:45   

Ja już wcześniej nie paliłem około trzech miesięcy, ale wyjazd do Francji i załatwianie formalności związane z nim pchnęły mnie z powrotem do palenia.

Teraz jest ok. ale bez tabletek bym sobie nie poradził. Za dużo nerwów mnie kosztowało.
Biorąc tablety, paliłem paczkę papierosów przez około 8 dni, średnio 2-3 tytonie dziennie.
Później już całkowicie odstawiłem faje, stwierdziłem że, to już nie potrzeba palenia, tylko strach przed całkowitym odstawieniem papierosów trzymał mnie przy "smrodach"

Ostatnie dwie faje wywaliłem do klopa ;-)
_________________
Brak śniegu to znak, że go nie ma ;-) . Co nie znaczy, że nigdy nie spadnie...
 
 
     
yoytek


Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 12
Wysłany: Śro Kwi 07, 2010 00:00   

Wesus napisał/a:
Ja dalej nie palę. Zgubiłem rachubę i nawet nie pamiętam jak długo. Niepalenie jest dla mnie zdecydowanie trudniejsze niż abstynencja alkoholowa.

powodzenia wszystkim rzucającym :-)

Trudno mi to porównywać, ja czekałem trzy lata, aby rzucić. Bałem się, że jak poniosę porażkę w jednym, to zagrozi mej trzeźwości. Natomiast rzuciłem z zaskoczenia i od razu. Miałem tylko wspomaganie w postaci gorączki- pierwsze dni nie chciało mi się ani jeść, ani palić. Potem byłem czujny, no i miałem wszystkie doświadczenia z Programu 12tu kroków: nie palę dziś, uznanie bezsilności wobec nikotyny, jestem nikotynistą do końca życia itp.
_________________
Pobieralnie nagrań o trzeźwości:
http://dzienpodniu.orangespace.pl
 
     
Wesus 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 50
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 435
Skąd: Katowice/ CT
Wysłany: Śro Kwi 07, 2010 01:51   

yoytek napisał/a:
nie palę dziś, uznanie bezsilności wobec nikotyny, jestem nikotynistą do końca życia itp.


No właśnie, u mnie jakoś to nie działa :-/ Nie czuję bezsilności wobec nikotyny. Chyba za mało widocznych strat, no i okazyjnie jakieś dobre cygaro zapalę sobie.



pozdrawiam W
_________________
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
 
     
yoytek


Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 12
Wysłany: Śro Kwi 07, 2010 07:44   

Wesus napisał/a:

No właśnie, u mnie jakoś to nie działa :-/ Nie czuję bezsilności wobec nikotyny. Chyba za mało widocznych strat, no i okazyjnie jakieś dobre cygaro zapalę sobie.


pozdrawiam W

Widoczna to będzie jak zachorujesz na raka. U mnie dnem było jak zacząłem wydawać pożyczone (a przeznaczone na co innego) pieniądze na papierosy.
Jak się pali dla smaku i okazyjnie to jest się uzależniony? No cóż to zupełnie inny przypadek.
Pozdrawiam Wojtek
_________________
Pobieralnie nagrań o trzeźwości:
http://dzienpodniu.orangespace.pl
 
     
Mariusz 


Pomógł: 15 razy
Wiek: 48
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2176
Wysłany: Śro Kwi 07, 2010 07:48   

Wesus napisał/a:
okazyjnie jakieś dobre cygaro zapalę sobie


Nie mógłbym tak, od razu poleciałbym po paczkę i po rzucaniu :shock:
_________________
Brak śniegu to znak, że go nie ma ;-) . Co nie znaczy, że nigdy nie spadnie...
 
 
     
kajadda 


Pomogła: 16 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 3414
Skąd: katowice
Wysłany: Śro Kwi 07, 2010 18:26   

:mrgreen: ... ja nie palę ale paliłam... rzuciłam z dnia na dzień ... jak alkohol zresztą.... miałam silną motywację..... a było to 17 lat temu..... zaszłam w ciążę panowie wiem że dla Was to żadna motywacja.... :mrgreen:
_________________
"Prawdziwy akt odkrycia nie polega na odnajdywaniu nowych lądów,lecz na patrzeniu na stare w nowy sposób." Marcel Proust
 
     
Halinka 
Siła spokoju.


Pomogła: 27 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Mar 2010
Posty: 4467
Skąd: podkarpacie
Wysłany: Śro Kwi 07, 2010 21:06   

kajadda napisał/a:
a było to 17 lat temu...


A ja zrobiłam to 18 lat temu, z tych samych powodów :lol:
_________________
Halinka

Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś , bo nie mogłeś.
STANISŁAW LEM
 
 
     
Mariusz 


Pomógł: 15 razy
Wiek: 48
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2176
Wysłany: Pią Kwi 09, 2010 15:49   

Halinka napisał/a:
A ja zrobiłam to 18 lat temu


A ja, 11 dni temu <mp3>
_________________
Brak śniegu to znak, że go nie ma ;-) . Co nie znaczy, że nigdy nie spadnie...
 
 
     
hewciu 
Moderator


Pomógł: 3 razy
Wiek: 46
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 650
Skąd: Świat
Wysłany: Pią Kwi 09, 2010 18:10   

Mi 5ty roczek leci :mrgreen:

A zrobiłem to tak jak juz kiedyś wspominałem tez z dnia na dzień a pomocny mi w tym byl, O zgrozo!!!!! kac gigant!!! Nie moglem papierosa do ust wsadzić.
Oczywiscie nikomu z tutaj obecnych nie zycze takiej metody na początek rzucania palenia.........

Pozdrowionka!
Trzymam kciuki!
_________________
"....... Każdy z nas ma te chwile
Gdy się do ciebie modli Boże
Razem z przyjaciółmi pomóż
W odwadze przed następnym krokiem pomóż
I daj schronienie jak w rodzinnym domu
I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną
Nawet najtwardsi mają chwile kiedy potrzebują klęknąć..." (Grammatik - Każdy ma chwilę)
 
     
Halinka 
Siła spokoju.


Pomogła: 27 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Mar 2010
Posty: 4467
Skąd: podkarpacie
Wysłany: Pią Kwi 09, 2010 19:04   

hewciu napisał/a:
Nie moglem papierosa do ust wsadzić.

Tak Ci się ręce trzęsły :?: :shock:
_________________
Halinka

Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś , bo nie mogłeś.
STANISŁAW LEM
 
 
     
hewciu 
Moderator


Pomógł: 3 razy
Wiek: 46
Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 650
Skąd: Świat
Wysłany: Pią Kwi 09, 2010 19:39   

Nie Halinko, wtedy jeszcze nie tak często.
Taki przepity bylem, ze ani peta ani jedzenia. Tak bylo pierwszego dnia. Następnego pomyslalem, ze moze i tego dnia tez sie uda jak poprzedniego wytrzymalem, tak z dnia na dzien leci...... 8-)
Motywacje tez silna mialem, bo wtedy dziewczynie, teraz Zonce mojej chcialem zaimponowac, ze dam rade.
_________________
"....... Każdy z nas ma te chwile
Gdy się do ciebie modli Boże
Razem z przyjaciółmi pomóż
W odwadze przed następnym krokiem pomóż
I daj schronienie jak w rodzinnym domu
I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną
Nawet najtwardsi mają chwile kiedy potrzebują klęknąć..." (Grammatik - Każdy ma chwilę)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 9