Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookies w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Strona Główna Witaj na stronach niepiję.pl dawniej niepije.net
Forum wsparcia, dla osób uzależnionych i współuzaleźnionych od alkoholu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Franiu
Śro Wrz 08, 2010 15:23
CODZIENNE REFLEKSJE AA NA KAŻDY DZIEŃ W ROKU
Autor Wiadomość
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:22   

16 -Stycznia

"DOSIĘGNĄĆ DNA"


Dlaczego obstajemy przy tym,że każdy AA wpierw musi dosięgnąć swojego dna? Po prostu ,że mało kto zechce szczerze realizować Program AA,dopóki nie stoczy się na dno.Stosowanie pozostałych Jedenastu Kroków AA oznacza przyjęcie takich postaw i zachowań,których prawie żaden nadal pijący alkoholik nie dopuści nawet do swych myśli.

DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI,STR26

Sięgnięcie dna otworzyło mi umysł i uczyniło mnie chętnym do spróbowania czegoś innego niż picie.Ja osobiście ,spróbowałem uczestnictwa w AA.Moje nowe życie we Wspólnocie przypominało trochę naukę jazdy na rowerze: AA stało się dla mnie zarówno polem treningowym,jak i wspierającym nauczycielem.Nie żebym od początku aż tak bardzo chciał pomocy - po prostu nie chciałem juz więcej cierpieć.Moje pragnienie,by nie sięgnąć znów dna,okazało się silniejsze niż moje pragnienie picia.I na początku właśnie to utrzymywało mnie w trzeźwości.Ale po jakimś czasie wziąłem sie za Kroki i pracowałem nad nimi najlepiej jak potrafiłem.I szybko uświadomiłem sobie,że moje postawy i działania ulegają zmianie - choćby tylko nieznacznie. I tak ,dzień po dniu,osiągnąłem zgodę na siebie i spokój z innymi,i moje rany zaczęły się goić.Dziękuję Bogu za pole treningowe i wspierającego nauczyciela - czyli za Anonimowych Alkoholików.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:22   

17 - Stycznia

"SZCZĘŚCIE PRZYCHODZI NIESPOSTRZEŻENIE"

Kłopot z nami alkoholikami poległ na tym,że domagaliśmy się od świata,aby na zawołanie obdarzył nas szczęściem i spokojem,wtedy i dokładnie w takiej kolejności,w jakiej sobie życzyliśmy - i alkohol miał nam to zapewnić. Ale nie powiodło się nam.Gdy jednak nie żal nam czasu na to,by cierpliwie odkrywać prawa zycia duchowego i oswajać sie z nimi,i na co dzień je stosować - wówczas szczęście i spokój stają się naszym udziałem....
Wygląda więc na to,że musimy przestrzegać pewnych reguł - niemniej szczęście i spokój są w zasięgu ręki,dostępne dla kazdego i za darmo.

DR.BOB AND THE GOOD OLDTIMERS(DR.BOB I WETWRANI) STR,OR.308

Prostota programu AA uczy mnie,że szczęście nie jest czymś,czego mogę" żądać " lub "domagać się".
Przychodzi ono do mnie po cichutku,gdy służę sobą innym.Kiedy wyciągam pomocną dłoń do nowicjusza lub kogoś,kto wrócił po zapiciu do Wspólnoty ,z nieopisaną wdzięcznością odkrywam,że umacniam tym samym swoją własną trzeźwość.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:23   

18 - Stycznia

"CZY NAPICIE SIE MOŻE POMÓC"

Patrząc wstecz na własne pijackie życiorysy,mogliśmy wskazać,że już na wiele lat przed tym,nim zdaliśmy sobie sprawę z utraty kontroli,nasze picie straciło charakter zwyczajnego nawyku: że bycie początkiem fatalnego,postępującego uzależnienia od alkoholu.

DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI,STR.25

Gdy jeszcze piłem,na sytuacje,jakie niesie życie,nie umiałem odpowiadać tak jak inni,zdrowsi ode mnie ludzie.Najdrobniejszy incydent wprawiał mnie w stan,w którym wierzyłem,że muszę sie napić,aby zagłuszyć swoje uczucia.Ale zagłuszenie ich nie polepszało sytuacji,toteż dalej szukałem ucieczki,sięgając po następna butelkę.Dziś muszę być świadom swojego uzależnienia od alkoholu.Nie mogę sobie pozwolić na złudne przekonanie,że nie potrafię kontrolować moje picie - gotów byłbym znów pomyśleć,że kontroluje swoje zycie.A iluzoryczne poczucie kontroli fatalnie wpływa na moje zdrowienie.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:24   

19 - Stycznia

"WIARA PRZEZ OKRĄGŁĄ DOBĘ"


Wiara musi być w nas i przemawiac przez dwadzieścia cztery godziny na dobę.Inaczej zginiemy!

ANONIMOWI ALKOHOLICY.STR.13

kwintesencja mojej duchowości - i trzezwości - zasadza sie na dwudziestoczterogodzinnej wierze w Siłę Większa.Przystępująć do wszystkich codziennych zajęć i poczynań,powinienem zdawać się na Boga,jakkolwiek Go pojmuję.jak -że uspakajające jest dla mnie przeswiadczenie,że Bóg działa w ludziach i poprzez nich!Czy w codziennych chwilach wytchnienia umiem przypomnieć sobie konkretne przykłady Jego Obecności?Czy zadziwia mnie i podnosi na duchu fakt,ze Bóg uczestniczy w moim zyciu i zdrowieniu.Gdyby nie działanie tej wszechmocnej Siły we wszystkich moich poczynaniach,znów popadłbym w chorobę - a może nawet umarł.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:24   

20 -Stycznia

"PRZERWIJ TO,CO ROBISZ, I POPROŚ O WSKAZÓWKI"


ANONIMOWI ALKOHOLICY,STR.75-76

Z pokorą proszę dziś moją Siłę Wyższą o łaskę,która pozwoli mi oddzielić namysłem pierwszy impuls od działania: która ostudzi chłodnym powiewem moja potencjalnie rozgorączkowaną reakcję ;która ukróci obcesowość łagodnym spokojem; która da mi czas na przekucie osadu w bezstronny opis;która powstrzyma mój język i uciszy mnie w porę,nim zdążę przystąpić do ataku lub obrony.
Przyrzekam wypatrywać każdej okazji pozwalającej mi zwrócić się o przewodnictwo do mojej Siły Wyższej.Wiem,gdzie znajduje się ta moc; spoczywa ona we mnie i jest czysta niczym wijący się między wzgórzami strumień - są to moje własne wewnętrzne zasoby,których istnienia nawet nie podejrzewałem.
Dziękuję swojej Sile Wyższej za świat rozjaśniony światłem i przesycony prawdą,który widzę ,gdy pozwalam,by to Ona kształtowała moją wizję.Ufam dziś mojej Sile Wyższej i mam nadzieję,że Ona także ufa,iż zdobędę się dziś na cały konieczny wysiłek,aby znaleźć właściwą myśl bądź kierunek działania.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:25   

21 - Stycznia

"SŁUŻYĆ MEMU BRATU".


Uczestnik AA przemawia do nowicjusza nie w duchu władzy czy potęgi,lecz w duchu pokory i słabości.

ANONIMOWI ALKOHOLICY WKRACZAJĄ W DOJRZAŁOŚĆ ,STR.358

Wraz z upływem czasu,od jakiego należę do AA,proszę Boga,aby użyczał przewodnictwa moim myślom i słowom,które wypowiadam.Wysiłek,jakim jest nieustanne uczestnictwo w życiu Wspólnoty,daje mi wiele okazji do zabrania głosu.Dlatego też często proszę Boga,aby pomógł mi zważać na moje myśli i słowa,tak by były one zgodne z prawdą i właściwie odzwierciedlały nasz Program: proszę Go też,by wciąż wzmagał moje pragnienie poszukiwania Jego przewodnictwa; i aby dopomógł mi byc osobą przychylną ludziom i światu i pełna miłości,pomocną, uczynną i niosącą uzdrowienie - a zarazem pokorną wolną od najlżejszego choćby śladu arogancji.
Byc możę zetknę sie dziś z nieprzyjemnymi zachowaniami i wypowiedziami - postawami typowymi dla alkoholików,którzy wciąż jeszcze cierpią.Jeśli miałoby się tak zdarzyć,to pozwolę sobie na chwile skupienia w Bogu,tak abym do postaw tych umiał sie odnieść z opanowaniem,siłą i nadzieją.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:25   

22 - Stycznia.

"NIE KOMPLIKUJ"


Kilka godzin później opuszczałem doktora Boba...Ten wspaniały,dobrze znany,szeroki uśmiech zajaśniał mi na jego twarzy,gdy powiedział niemal żartobliwie:
"Pamiętaj,Bill,nie spaskudźmy tego.Zachowajmy to w prostocie!"Odwróciłem się,nie mogąc wykrztusić ani słowa.Wtedy widziałem go po raz ostatni.

ANONIMOWI ALKOHOLICY WKRACZAJĄ W DOJRZAŁOŚĆ,STR.278

Po wielu latach zachowywania trzeźwości,od czasu do czasu stawiam sobie pytanie: "Czy to na prawdę może być aż takie proste?" A potem,na mitingach,spotykam niegdysiejszych cyników i sceptyków,którzy dzięki AA wyrwali się z piekła nałogu - uporządkowali swoje życie,nauczyli się znosić siebie i świat bez pomocy alkoholu,podzielili swój czas na dwudziestoczterogodzinne odcinki i żyjąc w teraźniejszości,stosują kilka zasad Programu najlepiej jak potrafią.Gdy widzę to wszystko,po raz kolejny uzmysławiam sobie,że chociaż nie zawsze jest łatwo,to Program działa - o ile tylko niczego zbytnio nie komplikuję.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:34   

23 - Stycznia

"CZY JESTEM JUŻ RADOSNY"

....w naszej świadomości tkwią nie tylko ponure,smutne myśli i wspomnienia.Gdyby tylko tak było ,potencjalni członkowie Wspólnoty,nie dostrzegając w nas radości ani optymizmu,omijaliby nasz ruch z daleka.Podkreślamy z całym przekonaniem,że należy cieszyć sie życiem.staramy sie nie popadać w cynizm.Nie mamy zamiaru dźwigać kłopotów całego świata na naszych barkach.

ANONIMOWI ALKOHOLICY,STR.116

Odkryłem,ze gdy w moim domu panuje porządek,to łatwiej sobie radzę z różnymi dziedzinami mojego życia.Uwolniony od osądu poczucia winy i wyrzutów sumienia,którymi przesycone były lata mojego picia,jestem teraz wolny i mogę odgrywać przewidzianą dla mnie rolą we wszechświecie - jednak wiem,że aby podtrzymać ten stan,muszę zdobyć się na wysiłek. C z y j e s t e m j u ż r a d o s n y ? Jeśli odpowiedz na to pytanie jest dla m,nie trudna lub bolesna ,to być może traktuję siebie zbyt poważnie: może nie chcę przyznać,że oddaliłem sie od pracy nad Programem i zaniedbałem swój dom.Sądzę,że ból,jakiego doświadczam,jest znakiem od mojej Siły Wyzszej,zachęcającym,abym przyjrzał sie sobie i swojemu życiu.Ta odrobina czasu i wysiłku,jakiej wymaga praca nad Programem - na przykład natychmiastowy obrachunek moralny albo zadośćuczynienie,lub cokolwiek innego,co jest w danej chwili odpowiednie - jest naprawdę warta zachodu.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:37   

24 - Stycznia

''ZAANGAŻOWANIE"

Jest jeszcze wiele do zrobienia,bowiem "wiara bez uczynków jest martwa".Wyłącznym naszym celem jest pomaganie innym.

ANONIMOWI ALKOHOLICY,ST.76 - 77

Rozumiem,że służba ma żywotne znaczenie dla zdrowienia,ale często zastanawiam się: "Co mogę zrobić?"Winienem zacząć od wykorzystania okazji,jakie stwarza mi dzisiejszy dzień - rozejrzeć się wokół i sprawdzić,gdzie,jak i komu mogę się przydać.Może trzeba np,opróżnić z niedopałków popielniczki?.I nagle ,w tak prosty sposób,okazuje zaangażowanie! Najlepszy mówca na mitingu spikerskim może fatalnie parzyć kawę,analfabeta może najcieplej przyjmować tych,którzy przyszli na miting po raz pierwszy: komuś,kto lubi sprzątać po mitingu,mogą sprawiać kłopot formalności bankowe - a jednak każda z tych osób i każde z tych zajęć jest niezbędne do tego,aby grupa działała i spełniała swój cel.Cud służby polega na tym,że uzywam tego,co jest mi dane,to odkrywam,że mogę zrobic znacznie więcej niż przypuszczałem.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:38   

25 - Stycznia

"POTRZEBUJEMY SIEBIE NAWZAJEM"

.....w istocie AA oferuje akceptację każdemu alkoholikowi mówiąc, " TO TY SAM DECYDUJESZ,CZY NALEŻYSZ DO AA.Ty sam możesz zgłosić sie do nas i nikt nie ma prawa Cię odrzucić".

DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI,STR139

Gdy na przestrzeni lat zastanawiam sie nad Tradycją Trzecią("Jedynym warunkiem przynależności AA jest pragnienie zaprzestania picia"),uważałem ją za cenną tylko dla nowicjuszy.Stanowi ona gwarancję,że nikt nie zabroni im wstępu do Wspólnoty.Dziś odczuwam trwałą wdzięczność za rozwój duchowy,jaki umożliwia mi ta Tradycja.Nie wyszukuję już ludzi,którzy w oczywisty sposób różnią się ode mnie.Tradycja Trzecia,podkreślająca moje podobieństwo do innych ludzi,pozwoliła mi poznać innych alkoholików i pomóc im - tak jak oni pomogli kiedyś mnie.Charlotte,ateistka,zapoznała mnie z wyższymi normami etycznymi i zasadami honoru: Clay,przedstawiciel innej rasy,nauczył mnie cierpliwości:Winslow,homoseksualista,pokazał mi,co znaczy odczuwać prawdziwe współczucie:a młodziutka Megan twierdzi,ze to ,iż widuje mnie na mitingach,trzeźwego od trzydziestu lat,pomaga jej wciąż wracać do Wspólnoty.Tradycja Trzecia stoi na straży tego,byśmy dostali to,czego potrzebujemy - czyli siebie nawzajem.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:38   

26- Stycznia


"BEZWZGLĘDNA UCZCIWOŚĆ".


Każdy z nas pragnie być absolutnie szczery i absolutnie tolerancyjny? Kto zechce przyznać swoje przywary i zadośćuczynić za krzywdy wyrządzone innym? Kto zechce zawracać sobie głowę Siłą Wyższą,a tym bardziej pamiętać o potrzebie medytacji i modlitwy? Kto będzie chciał poświęcić czas i energię na niesienie posłania AA innym towarzyszom niedoli? Nie łudźmy się - żaden przeciętny alkoholik,bezgranicznie zapatrzony w siebie,nie podda się takim rygorom,dopóki nie uzna,że musi się im poddać,by ratować własne życie.

12 KROKÓW I 12 TRADYCJI,STR 26

Jestem alkoholikiem.Jeśli będę pił,to umrę.Ileż siły ,energii i emocji rodzi we mnie to proste stwierdzenia! A przecież jest to w zasadzie wszystko ,co muszę dziś wiedzieć.Czy chcę dziś pozostać przy życiu?Czy chcę dziś poprosić o pomoc i udzielić jej jakiemuś alkoholikowi,który wciąż jeszcze cierpi?Czy rozumiem swoje dramatyczne położenie?Co muszę dziś zrobić ,aby przeżyć ten dzień w trzeźwośći ?
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:39   

27 - Stycznia

"WOLNOŚĆ OD POCZUCIA WINY"

Musieliśmy...wykreślić słowo"wina" z mowy i myśli o innych ludziach.

12 Kroków i 12 Tradycji,str.49

Gdy staję się gotów zaakceptować swoją bezsilność,zaczynam rozumieć,że obwinianie siebie za wszystkie kłopoty w moim życiu może być egocentrycznym powrotem do poczucia beznadziei.
Proszenie o pomoc i wsłuchiwanie się w przesłanie zawarte w Krokach i Tradycjach Programu umożliwiają mi zmianę postaw opóźniających moje zdrowienie.Zanim wstąpiłem do AA,moje pragnienie aprobaty ze strony ludzi obdarzonych władzą i pozycją było tak przemożne ,że gotów byłem poświęcić siebie i innych,aby zdobyć bezpieczny punkt zaczepienia w świecie.Niezmiennie kończyło sie to żalem i zgryzotą."Na Programie" znajduję prawdziwych przyjaciół,którzy mnie kochają i rozumieją i którym chce się pomagać mi,abym mógł poznać prawdę osobie.Z pomocą 12 Kroków jestem w stanie zbudować lepsze życie,wolne od winy i potrzeby wyszukiwania dla siebie usprawiedliwień.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:39   

28 - Stycznia

"SKARB PRZESZŁOŚCI"

Dzielenie się własnym doświadczeniem z tymi,którzy cierpią,przekazywanie im sposobów skutecznej pomocy - ma szczególną wartość w naszym życiu.Trzymaj sie kurczowo myśli,że w rekach Boga ciemna przeszłość jest największą wartością,jaka posiadasz.Ona jest kluczem do życia szczęśliwego innych.Korzystając z jej doświadczeń,możesz odwrócić od innych widmo śmierci i nieszczęścia.

ANONIMOWI ALKOHOLICY ,STR.109

Jakimż darem jest dla mnie uświadomienie sobie,że wszystkie te z pozoru bezużyteczne lata picia nie poszły na marne! Nawet najbardziej upodlające i upokarzające doświadczenia zmieniają się w potężne narzędzia ,którymi można pomóc innym w zdrowieniu.Samemu zgłębiwszy otchłań wstydu i rozpaczy,mogę z miłością i współczuciem wyciągnąć pomocną dłoń,wiedząc ,że Łaska Boga jest dla mnie dostępna.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:40   

29 - Stycznia

"RADOŚĆ DZIELENIA SIĘ"

Praca z innymi wniesie do życia każdego z nas nowe wartości.Zobaczyć, jak ludzie odzyskują zdrowie,jak pomagają innym,jak znika samotność i rozwija się wspólnota,mieć wokół siebie mnóstwo przyjaciół - to przeżycia,których nie wolno stracić.Wiemy,że będziesz chciał to przeżyć.Częste wzajemne kontakt między nami oraz spotkania z nowymi przybyszami do Wspólnoty są jasną strona naszego życia.

ANONIMOWI ALKOHOLICY,STR.77

Radością i wdzięcznością napawa mnie świadomość,że każdy nowicjusz ,z którym dzielę się swoim doświadczeniem,ma szansę zaznać takiej samej ulgi,jakiej ja zaznałem we Wspólnocie.Czuję, że to wszystko,o czym się mówi i pisze w AA,stanie się dla nich osiągalne - tak jak się stało osiągalne dla mnie - jeśli tylko wykorzystają daną im możliwość i poważnie potraktują cały Program.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 69
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 20:40   

30 - Stycznia

"WOLNOŚĆ OD....WOLNOŚĆ KU "


Poznamy nową wolność.....

ANONIMOWI ALKOHOLICY ,STR.72

Dla mnie wolność oznacza wolność od czegoś,jak i ku czemuś.Dzięki pierwszemu rodakowi wolności,cieszę się wolnością od zniewolenia alkoholem.Cóż za ulga! Z czasem zaczynam też doświadczać wolności od lęku - lęku przed ludźmi,przed brakiem bezpieczeństwa finansowego,przed zobowiązaniami zaangażowaniem się przed porażką,przed odrzuceniem.Następnie zaczynam czerpać radość z wolności ku czemuś - z tego,że mając wolność wyboru,mogę dziś wybrać trzeźwość,bycie sobą,wyrażenie swego zdania,przeżycie spokoju ducha i umysłu,doznanie obdarzenia miłością i przyjmowania jej,poczucie wzrostu i rozwoju duchowego.Tylko jak mam osiągnąć taką wolność? Wielka Księga jasno stwierdza,ze nim w połowie dokonam zadośćuczynienia,to poznam"nową" wolność - nie dawną samowolę i robienie,co mi się żywnie podoba,nie bacząc na innych,tylko nową wolność,dzięki której w moim życiu spełnią się wszystkie obietnice Programu.
Jakaż to radość - być wolnym!.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 11