Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookies w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Strona Główna Witaj na stronach niepije.net
Forum wsparcia, dla osób uzależnionych i współuzaleźnionych od alkoholu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Witam-wesley
Autor Wiadomość
Halinka 
Siła spokoju.


Pomogła: 27 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 25 Mar 2010
Posty: 4461
Skąd: podkarpacie
Wysłany: Pią Gru 14, 2012 15:34   

Wiesiu !

Wszystkiego co się szczęściem zwie z okazji 10 rocznicy życia w trzeźwości życzą Halinka i Heniu. <mp3>

ps. szkoda, że tak rzadko zaglądasz :-(
_________________
Halinka

Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś , bo nie mogłeś.
STANIS?AW LEM
 
 
     
wesley 

Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 37
Wysłany: Czw Gru 20, 2012 13:04   

Witam! Wbrew pozorom zaglądam tu o wiele częściej niż piszę,nie czuję potrzeby pisania dla samego pisania. Jeśli już chcę się wypowiedzieć,to wtedy gdy mam coś dla mnie ważnego,gdy jest coś co mnie poruszy i daje do myślenia. Nie wspomniałem o tym wcześniej ponieważ nie chciałem robić tego na gorąco i pod wpływem emocji. Nie jestem zwolennikiem mityngów AA,myślę że mogą bardziej mi zaszkodzić niż pomóc o czym zresztą nieraz się przekonałem,ale... dałem się namówić znajomemu i po kilku latach poszedłem. Z całym szacunkiem dla wszystkich zwolenników - wystarczy mi to co najmniej na następne kilka lat,lub na czas nieokreślony. Nie doświadczyłem niczego ciekawego,znowu usłyszałem wzajemne wychwalanie niezmierzonych zasług niektórych tam obecnych,zobaczyłem kolejne stawianie na piedestał i budowę kolejnych pomników... Czyli wszystko w porządku. Znowu przekonałem się gdzie nie powinno mnie być,bo to na pewno nie dla wszystkich w tym na pewno nie dla mnie. Niestety nie potrafię żyć dniem dzisiejszym,tak żyłem kiedyś gdy ważne było co by tu dziś wychlać a nieosiągalne jutro mogło dla mnie rzeczywiście nie nastąpić. Istnieje dla mnie jutro,a nawet dni bardziej odległe i z racji przynależności do gatunku myślącego obchodzi mnie co może nastąpić w bliższej lub dalszej przyszłości. Nie koncentrując się więc od dawna na jedynym dzisiejszym dniu, życzę wszystkim Forumowiczom wesołych i trzeźwych świąt!
 
     
jacek78 
gadzet


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 4446
Skąd: Skawina
Wysłany: Pią Gru 21, 2012 23:49   

wesley napisał/a:
Znowu przekonałem się gdzie nie powinno mnie być,bo to na pewno nie dla wszystkich w tym na pewno nie dla mnie.

Każdy wybiera drogę dla siebie ;-) Ty nie korzystasz z mitingu i nie pijesz, a ja korzystam i też nie piję :-P I jak widać obie drogi są dobre.
Zgodzę się z Tobą, że nieraz słychac na mitingach wychwalanie się.POkazywanie jaki Ja już jestem The Best, bo nie piję np. 12 lat itp. Kiedyś mnie to złosciło ale w końcu przestało.Po prostu nie słucham to co mówią albo wychodzę z mitingu.Byłem raz na grupie w centrum Krakowa i nie pojechałem już tam, bo dośc że wszyscy sie przechwalali, to jeszcze nic tylko co 3 wyrazy słowo Bóg.A jak powiedziałeś brzydko coś, to odrazu Ci uwage zwracali.Nie pojechałem już tam na tą grupe i jak narazie trzymam się regularnie 2 grup ;-) Mi to narazie pomaga
pozdrawiam i równiez życze Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku <czesc>
_________________
Jacek AA



"Wszyscy wiedzą,że czegoś nie da się zrobić i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da i on to właśnie robi"
Albert Einstein
 
 
     
azull 
Moderator


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 1343
Wysłany: Sob Gru 22, 2012 00:19   

Tak, to prawda mitingi bywają różne. Na ten z którego niedawno wróciłem, trzeba było przejść niemalże potykając się o nawalonych i naspawanych gości. W powietrzu unosił się zapach alkoholu, palonego zioła i czego tylko chcesz... kiedy czytane były tradycje za oknami słychać było kanonadę fajerwerków i ostre zacinanie gitar elektrycznych... ale to takie miejsce i taki czas... ale warto było, warto było posłuchać tych ludzi. Warto było z nimi przez chwile pobyć w taki czas... za rok też tam będę. Już 23.17... a przecież dziś o 22:18 i 13 sec wszystko miało się skończyć.... dla mnie się wszystko dopiero zaczyna... za rok też tam będę.

A
_________________

___________________________________________________


___________________________________________________



PS. Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy sięgają po gwiazdy.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
___________________________________________________
 
     
wesley 

Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 37
Wysłany: Pią Gru 13, 2013 08:44   

Witam serdecznie!Dziś mija 11 lat kiedy zderzyłem się w sposób świadomy z otaczającą mnie rzeczywistością. :) Zderzenie i wstrząs były dość mocne, ale po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie dachowałem. Nikt też nie żądał ode mnie w wyszukany sposób dokumentów, nie zabierał do pomieszczenia bez klamki w drzwiach ale za to z monitoringiem. Nikt też nie kazał mi rozbierać się do naga w celu sprawdzenia kieszeni mojego sfatygowanego ubioru w poszukiwaniu pozostałej tam jakimś cudem gotówki, która gdyby tam była w taki sam cudowny i niezrozumiały sposób do rana znikała. Nie zaglądano mi też w odbyt w celu sprawdzenia czy może tam jej nie ma a po dokonaniu oględzin nikt nie podawał dopasowanej sukni ślubnej zamiast mojego ubranka. Oszołomiony takimi zmianami ruszyłem niepewnie do domu i... dotarłem!
I chociaż tamtego domu już nie ma,rodzina stała się byłą rodziną a światem rządzą coraz bardziej wyrafinowane świry, ja nie zmieniam swojej świadomości tego wszystkiego. Widocznie tak ma być!
Pozdrawiam wszystkich!
 
     
azull 
Moderator


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 1343
Wysłany: Pią Gru 13, 2013 10:05   

Gratuluję i pozdrawiam! Życzę Ci w tym tak szczególnym dniu, Pogody Ducha na kolejne dwadzieścia cztery godziny.

Azull
_________________

___________________________________________________


___________________________________________________



PS. Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy sięgają po gwiazdy.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
___________________________________________________
 
     
Mietek 
Mietek


Pomógł: 23 razy
Wiek: 68
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 3734
Skąd: Grójec
Wysłany: Nie Gru 15, 2013 10:04   

Gratuluję Wiesiu i na przyszłość również wszystkiego trzeźwego <imieniy>
_________________
% mnie nie zabiły, to znak, że mam jeszcze coś do zrobienia
 
 
     
wesley 

Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 37
Wysłany: Sob Gru 13, 2014 11:41   

Tradycji musi stać się zadość, więc serdecznie witam wszystkich!
Znowu mamy szczególną datę, dla innych z wiadomego powodu a dla mnie powód jest podwójnie szczególny.
Dziś mija 12 lat od kiedy nie wąchałem nawet kapsla od piwa - podobno wszystkie konie w naszym pięknym kraju mają cukrzycę! :lol:
Mam nadzieję, że mimo przeciwności losu będę mógł doliczać kolejne lata, czego życzę z całego serca wszystkim tu zarejestrowanym, jak również nieśmiało zaglądającym gościom.
Pozdrawiam!
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 67
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Wto Gru 16, 2014 09:11   

Gratuluję!!! kolejnych24h
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
wesley 

Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 37
Wysłany: Nie Gru 13, 2015 10:42   

Witam i pozdrawiam wszystkich!
"Nie piję więc jestem" - zgadza się, jestem. :)
Kiedyś miałem koleżkę, który często powtarzał wierszyk:
"Jedną dziurkę w życiu miałem,
Jedną dziurkę pokochałem!
A w tej dziurce jest sens wielki,
Jest to dziurka od butelki!"
Oczywiście ja też byłem zagorzałym wyznawcą tego wierszyka, dla mnie wtedy jakby swojego rodzaju modlitwy, wyrażania sensu życia i chyba usprawiedliwienia dlaczego dzieje się to, co działo się ze mną.
A dziś? Dziś mija 13 rok odkąd nie jest to już mój hymn, wierszyk całkiem stracił sens i stał się całkowitym bezsensem. Trzynasty rok - pechowy? Dla mnie nie, choć nie powiem że był cudowny bo nie był. Jak zresztą pozostałych dwanaście w trzeźwości. Niestety nie powiem jak zagorzali wyznawcy mityngów i programu AA, że działy się w tym czasie piękne i cudowne rzeczy, bo absolutnie się nie działy, nie dzieją i dziać nie będą. Po prostu jak w życiu - jest przerypane i będzie, tylko teraz ja to widzę.
Wszystkiego dobrego wszystkim!
 
     
azull 
Moderator


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 1343
Wysłany: Nie Gru 13, 2015 11:14   

Wiesław! Gratulacje! 13 lat to piękny wiek)))) W moim życiu zaczęły zdarzać się rzeczy cudowne, ja to widzę. A najcudowniejszą jest to, że dziś nie piję. Powiedzieć można, że tylko tyle, ale również , że aż tyle.

Pogody Ducha i kolejnych trzeźwych 24 godzin.

Azull
_________________

___________________________________________________


___________________________________________________



PS. Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy sięgają po gwiazdy.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
___________________________________________________
 
     
wesley 

Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 37
Wysłany: Wto Gru 13, 2016 19:45   

Witam wszystkich!
Minął kolejny roczek, już 14-ty bez butelki na pierwszym planie. Teraz nie ma jej nawet w tle i mam nadzieję, że tak pozostanie nadal.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie, życzę trzeźwości i wszystkiego dobrego!
 
     
azull 
Moderator


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 1343
Wysłany: Śro Gru 14, 2016 23:12   

Gratuluje i również pozdrawiam.

Azull
_________________

___________________________________________________


___________________________________________________



PS. Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy sięgają po gwiazdy.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
___________________________________________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10