Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookies w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Strona Główna Witaj na stronach niepije.net
Forum wsparcia, dla osób uzależnionych i współuzaleźnionych od alkoholu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
List trzeżwiejącego alkoholika do żony.
Autor Wiadomość
Halinka 
Siła spokoju.


Pomogła: 27 razy
Wiek: 64
Dołączyła: 25 Mar 2010
Posty: 4461
Skąd: podkarpacie
Wysłany: Pon Sie 08, 2011 21:01   

jarox48 napisał/a:
.przecież my z KAROLINKĄ znamy się już jak łyse konie.


A nie zastanowiłeś się,że Karolinka znała Cię jako alkoholika, a przecież nie zna Cię na co dzień jako osobę trzeźwiejącą( Wasze małżeństwo przez ostatni rok dzieliła spora odległość),a sam wiesz, że jesteś teraz innym człowiekiem.
Może dlatego jest taka nieufna,że jesteś dla niej zagadką?
Jakoś mi się tutaj przypomniało przysłowie : "nigdy nie mów nigdy" :lol:
_________________
Halinka

Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś , bo nie mogłeś.
STANIS?AW LEM
 
 
     
jarox48 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 55
Dołączył: 12 Cze 2010
Posty: 1538
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 06:04   

HALINKO >cmok2> >cmok2>

Zgadzam się z Tobą w zupełności......nie chcę jednak roztrząsać dalej już tego tematu......decyzję w zasadzie podjęliśmy oboje i niech tak pozostanie.....

Pozdrawiam gorąco i uściski dla HENIA <czesc>

Jarek alkoholik
_________________
WIERZYLEM W SWOJE SLOWA LECZ SLOWA ULECIALY
 
 
     
azull 
Moderator


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 1343
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 10:31   

Halinka napisał/a:

Tylko jedno-nie można stworzyć całkiem nowego związku na starej bazie,zawsze pozostanie przeszłość.
:lol:



Myślę, że nie problem w tworzeniu całkiem nowego związku, lecz w tym oby ten który jest, funkcjonował w sposób zadowalający obie strony. W końcu nazwa pozostaje tylko nazwą, stary, czy nowy... jaka różnica tak na prawdę. Taki stan, bardziej przypomina oczekiwanie, aby uzdrowienie relacji partnerów , zaistniało z dnia na dzień za pomocą siły sprawczej w postaci czarodziejskiej różdżki. Do tego potrzeba jednak, dobrej woli i determinacji z obu stron. Przeszłość, w związku partnerskim, może mieć funkcję zarówno destrukcyjną jak i rozwojową. Zależy to w moim przekonaniu, od ukierunkowania partnerów. Z postu zamieszczonego przez Jarka, wnoszę że, partnerzy podjęli już swoje odrębne decyzje. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że będą one miały pozytywny wpływ na ich dalsze życie, niezależnie od tego czy będą żyć razem , czy osobno.

Pozdrawiam serdecznie Azull
_________________

___________________________________________________


___________________________________________________



PS. Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy sięgają po gwiazdy.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
___________________________________________________
 
     
jacek78 
gadzet


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 4446
Skąd: Skawina
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 19:25   

Halinka napisał/a:
A nie zastanowiłeś się,że Karolinka znała Cię jako alkoholika, a przecież nie zna Cię na co dzień jako osobę trzeźwiejącą( Wasze małżeństwo przez ostatni rok dzieliła spora odległość),a sam wiesz, że jesteś teraz innym człowiekiem.
Może dlatego jest taka nieufna,że jesteś dla niej zagadką?
Jakoś mi się tutaj przypomniało przysłowie : "nigdy nie mów nigdy"

Pożyczę sie tego cytatu od Halinki i też potwierdzam co napisała.
Nie piszę też że tak ma być, ale że może być. ;-)
To tak jak u mnie że żona mnie poznała jako trzeźwiejącego alkoholika a nie znała mnie jako pijącego(ale poznała :-/ ).Tutaj jest odwrotnie.Poznanie osoby już innej i zmienionej na odległosc nie jest takie proste chyba. :roll: Myśle że trzeba chyba być blisko siebie i poznawać sie na "nowo" aby zoabczyć zmiany.Trzeba oboje chyba tago chcieć.
Ale to tylko moje takie myśli :roll:
_________________
Jacek AA



"Wszyscy wiedzą,że czegoś nie da się zrobić i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da i on to właśnie robi"
Albert Einstein
 
 
     
Franiu 
Moderator

Pomógł: 8 razy
Wiek: 67
Dołączył: 24 Mar 2010
Posty: 2768
Skąd: D.G.
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 20:58   

jarox48,
Jako czynni alkoholicy zasłużyliśmy sobie na brak zaufania,trzeba lat aby to zaufanie odbudować domek z kart się rozleciał i teraz musi przyjść chwila kiedy znów nadejdzie ten moment do budowania nowego gniazda,kiedy ponownie powstaną podwaliny do wspólnego życia.W kolo Nas krąży widmo tamtego życia i zanim przyjdzie ponowne zaufanie upłynie dużo wody. Spojrzyj oczyma Karoliny na Wasze życie,może to pomoże Ci zrozumieć.Pozdrawiam Jarku,życzę Ci wytrwałości w dążeniu do celu.
_________________
"Przebaczenie jest dwukierunkową drogą, bo ilekroć przebaczamy komuś, przebaczamy również samemu sobie."
http://www.blok.rzsa.pl/
 
 
     
jarox48
Gość
Wysłany: Śro Sie 10, 2011 02:19   

AZULL, JACKU, FRANIU <czesc>

Ja Was wszystkich rozumię, umie się też postawić w roli KAROLINKI.........są pewne elementy w naszym życiu, które tylko nam są znane i niech tak zostanie......decyzję podjęliśmy oboje i też niech tak pozostanie........może teraz będąc osobno, będziemy bliżej siebie niż jak byliśmy razem........

Pozdrawiam

Jarek alkoholik
 
     
jacek78 
gadzet


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 4446
Skąd: Skawina
Wysłany: Śro Sie 10, 2011 14:03   

jarox48 napisał/a:
niech tak zostanie......decyzję podjęliśmy oboje i też niech tak pozostanie

I bardzo dobrze.Przecież to Wy sami decydujeciue co bedzie dla Was dobre ;-)
pozdrawiam <czesc>
_________________
Jacek AA



"Wszyscy wiedzą,że czegoś nie da się zrobić i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da i on to właśnie robi"
Albert Einstein
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9