Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookies w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Strona Główna Witaj na stronach niepiję.pl dawniej niepije.net
Forum wsparcia, dla osób uzależnionych i współuzaleźnionych od alkoholu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dora
Czw Lut 09, 2012 18:08
Stres-moj przyjaciel i wróg
Autor Wiadomość
dora 
Moderator


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 4423
Wysłany: Śro Lip 06, 2011 14:35   Stres-moj przyjaciel i wróg

Stres był, jest i będzie obecny w życiu każdego człowieka. Dzięki niemu potrafimy zmobilizować się i wykonać arcytrudne zadanie, ale niekiedy tak nas paraliżuje, że poddajemy się bez walki. Nad stresem można zapanować i zmniejszyć jego wpływ na nasze życie.

Stres kojarzymy na ogół z nieprzyjemnym stanem psychicznym: napięciem, lękiem, rozdrażnieniem, poczuciem ciężaru. Towarzyszą nam one w już zaistniałej bądź wyobrażonej czy mającej nastąpić sytuacji, którą odbieramy jako trudną lub zagrażającą.

Dobry stres nie jest zły

Stres w zmiennym natężeniu towarzyszy nam na co dzień i jest konieczny do normalnego funkcjonowania. W ścisłym sensie stres to stan mobilizacji organizmu potrzebny nam, byśmy sprostali zadaniom, wyzwaniom i zmiennym okolicznościom życia. Jeśli taka mobilizacja przynosi względnie pozytywne (zadowalające) rezultaty, nie jest zanadto rozciągnięta w czasie, a po niej następuje odprężenie i powrót do umownie normalnego funkcjonowania, możemy mówić o stresie pozytywnym. To tzw. eustres, dodający energii. Niekiedy odczuwamy go nawet jako przyjemny stan pobudzenia. Gdy jednak mobilizujemy organizm zbyt długo, bez odpoczynku lub jesteśmy narażeni na nadmiernie wysoki stres, z którym w aktualnym stanie nie możemy sobie poradzić, następuje przeciążenie. Mówimy wtedy o stresie negatywnym, czyli tzw. dystresie, paraliżującym nasze działanie.

Stres negatywny jest zatem – jak definiuje psycholog Aleksander Perski, autor „Poradnika na czas przełomu” – rezultatem zachwiania równowagi między zasobami organizmu a obciążeniami, którym jest poddany. Dłużej utrzymujący się brak równowagi może prowadzić do rozmaitych zaburzeń somatycznych i pogorszenia stanu psychicznego, a w skrajnych przypadkach do wyczerpania wszelkich – fizycznych, emocjonalnych, intelektualnych i chemicznych – zasobów energii organizmu.

Siła myśli

Każdy człowiek w tych samych warunkach inaczej sobie radzi z takimi samymi trudnościami. Ważnym czynnikiem jest indywidualna podatność na stres. Może na nią wpływać wyposażenie genetyczne, napięcia doświadczane we wczesnym okresie życia, ale również wzory zachowań i to, jak myślimy o sobie, otaczającym świecie, jak interpretujemy rzeczywistość i w jakim kierunku idą nasze wyobrażenia. To, co dzieje się w umyśle i emocjach wyznacza subiektywne poczucie obciążenia stresem i w istotny sposób wpływa na sposoby reagowania zewnętrznego.

Często działa tu mechanizm tzw. samosprawdzającej się przepowiedni: jeśli ktoś przystępuje do trudnego zadania z przekonaniem, że sobie nie poradzi, że nic nie umie, wszyscy inni są lepsi, a on ma pecha, to – z dużym prawdopodobieństwem – ściągnie na siebie niepowodzenie, ponieważ jego mobilizacja będzie osłabiona, a negatywne emocje i wyobrażenia obniżą sprawność działania. I odwrotnie, osoba uważająca, że sobie poradzi, nawet jeśli coś jej nie wyjdzie, skoncentrowana na działaniu, a nie na emocjach, poprzez swoje nastawienie zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu. Ta właściwość funkcjonowania człowieka – wpływ swoistego monologu wewnętrznego na zachowanie – bywa obciążeniem, ale jednocześnie jest szansą. Uświadomienie sobie destrukcyjnych treści może zapoczątkować pracę nad zmianą niekorzystnych przekonań.

Na obronę – śmiech

Odporność na stres można wzmacniać poprzez świadome działania, również pozornie banalne. Dobrą metodą jest zafundowanie sobie od czasu do czasu dużej porcji zdrowego śmiechu – przeczytajmy jakąś lekką książkę, obejrzyjmy dobrą komedię w kinie lub teatrze, spotkajmy się z ludźmi obdarzonymi dużym poczuciem humoru. Rezerwuarem pozytywnych myśli i uczuć może być realizowanie swoich pasji, marzeń, rozwijanie zainteresowań, posiadanie choćby małego własnego terytorium zasadniczego wpływu i decyzji. Doświadczanie piękna i harmonii w przyrodzie czy w obcowaniu ze sztuką wpływa kojąco na nasze wewnętrzne rozedrganie.

Jedną z uniwersalnych technik pomagających radzić sobie ze stresem jest trening autogenny Schultza. Jego podstawą jest założenie, że człowiek jest jednością psychofizyczną, zatem jeśli napięcie psychofizyczne prowadzi do napięcia mięśniowego i zaburza pracę organów wewnętrznych, to wywołanie stanu odprężenia w ciele sprzyja uspokojeniu na poziomie psychiczno-umysłowym. Trening autogenny jest metodą oddziaływania na samego siebie za pomocą autosugestii. Osoba wykonująca ćwiczenia wyobraża sobie kolejno ciężkość i poczucie ciepła w poszczególnych częściach ciała. Te ćwiczenia powodują rozluźnienie mięśni.

W nauce opanowania stresu ważne jest wszystko, co zwiększa poczucie własnej wartości i sprawczości – postępowanie zgodne ze świadomie przyjętymi wartościami, asertywne zachowania pozwalające na realizację swoich celów bez naruszania cudzej godności i zwiększające szacunek dla samego siebie, bezinteresowne działania na rzecz innych. Dobre kontakty z bliskimi czy zaufane grono przyjaciół, to przyjemność porozumienia i źródło oparcia na trudne chwile. Dbanie o zasoby wymaga zrównoważonego planowania czasu, gdzie znajdzie się miejsce na pracę i obowiązki, ale również na rekreację, rozwój intelektualny i duchowy, rodzinę, przyjaciół i – co bardzo ważne – odpowiednią ilość snu.

Przyda nam się korzystanie z prostych technik reduk­cji napięcia – może to być świadome oddychanie, rozluźnianie mięśni, słuchanie muzyki, spacer, wysiłek fizyczny. To elementy postawy i zachowań istotne w profilaktyce stresu, bo wzmacniają indywidualną odporność i zwiększają rzeczywiste umiejętności radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Z kolei w sytuacji załamania mogą posłużyć nam do skonstruowania indywidualnego planu odbudowy własnego życia. Co możemy zrobić dla siebie, gdy czujemy, że stres nas pokonał? Zatrzymać się, choćby na chwilę, wyłączyć z natłoku, nadmiaru i pośpiechu, poddać świadomemu oglądowi swój styl życia, posłuchać, co mówi ciało i uczucia, dotrzeć do rzeczywistych potrzeb. A potem rozpocząć „autonaprawę”.

Jolanta Sokół-Jedlińska


Gdy żyjesz w stresie

Ruszaj się – w wolnych chwilach jak najczęściej uprawiaj sport, regularnie spaceruj, przesiądź się z samochodu na rower.

Myśl pozytywnie – przypominaj sobie miłe chwile z Twojego życia i Twoje sukcesy. Gdy czeka Cię dużo pracy, zaplanuj wykonanie obowiązków i nie bój się prosić bliskich i współpracowników o pomoc.

Ogranicz ilość wypijanej codziennie kawy – zamiast kolejnej filiżanki kawy, nalej sobie szklankę wody mineralnej.

Staraj się spędzać jak najmniej czasu przed komputerem, telewizorem i z telefonem komórkowym przy uchu.

Codziennie przez kilka minut oddychaj głęboko.

Relaksuj się – zafunduj sobie masaż, zrób aromatyczną kąpiel, pij herbatki ziołowe.

Dbaj o równowagę między pracą a odpoczynkiem – podziel każdą dobę swojego życia zgodnie z ideałem średniowiecza na pracę (vita activa), czas poświęcony na rozwój osobisty, kontakt z samym sobą, Bogiem i naturą (vita contemplativa) i na sen.
_________________
...''Pomimo łez wciąż można biec, ale trzeba tego bardzo chcieć....''
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11