Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookies w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Strona Główna Witaj na stronach niepije.net
Forum wsparcia, dla osób uzależnionych i współuzaleźnionych od alkoholu.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dora
Śro Lut 02, 2011 16:45
MOJ PARTNER DDA- JAK Z NIM ROZMAWIAC
Autor Wiadomość
dora 
Moderator


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 4423
Wysłany: Śro Lut 02, 2011 16:45   MOJ PARTNER DDA- JAK Z NIM ROZMAWIAC

"Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwie trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest albo jej nie ma".
Stephenie Meyer

Trochę już wiesz o tym kim jest dorosłe dziecko alkoholika. Masz wiedzę na temat jego zachowań, i tego z czego wynikają. Jeśli jesteś partnerem osoby z syndromem DDA to na własnej skórze wielokrotnie się o tym przekonałeś. I jestem pewna, że bardzo chciałbyś pomóc. Chciałbyś pomóc partnerowi, bo Ci na nim zależy. Chciałbyś pomóc, bo zależy Ci na Was, ale także na sobie i na tym aby w tym związku także Tobie było dobrze.

Postanowiłam spróbować poradzić Tobie co możesz robić, aby pomóc swojemu partnerowi, który jest dzieckiem alkoholika. Opiszę kilka metod, z jakich możesz skorzystać aby go wspierać , rozumieć, aby nauczyć się z nim rozmawiać i mówić do niego tak, aby go nie urazić, a jedynie pokazać mu, że Ci na nim zależy.

Ostrzegam, że nie jest to rzecz łatwa, bo osoby z syndromem DDA bardzo często nie rozumieją nawet swoich emocji i uczuć. To dlatego tak trudno jest Tobie je zrozumieć. Dziecko alkoholika często nie opowie Ci wprost o swoich uczuciach, nie wyjaśni Ci dlaczego zachowało się w taki, a nie inny sposób … bo samo tego nie wie i nie rozumie.To tak jakby ktoś, kto nie rozumie fizyki miał Ci ją wytłumaczyć.

Opracowanie takich metod było trudnym zadaniem, ale zastosowanie ich może przynieść te efekty, na które tak bardzo czekasz i na które liczysz. Niestety stosowanie ich będzie wymagać od Ciebie wielkiego poświęcenia, i bardzo dużo cierpliwości. Dlatego przede wszystkim polecam terapię psychologiczną dla Ciebie i dla partnera, która na pewno przyniesie korzyści. W tej części artykułu przybliżę 3 pierwsze metody.

Co możesz zrobić poza pójściem na terapię i przekonaniem partnera do tego samego?

Przedstawiam 3 pierwsze metody, które opracowałam w formie „mini poradnika”, co robić, a czego nie robić ?:

1. Pozbądź się ze swojego słownika „oskarżycielskich” słów i staraj się odpowiednio dobierać słowa, które wypowiadasz.

Mam na myśli to, że powinieneś wyzbyć się mówienia w taki sposób: „przez ciebie poczułem się jak …”, „z twojego powodu znowu przekonałem się, że …” – w miejsce kropek wstawiając Twoje emocje i odczucia.

Oczywiście nie twierdzę, że nie masz mówić o tym, co czujesz. Musisz o tym mówić, bo inaczej nic się nie zmieni i będziecie tkwić w tym samym miejscu. Jednak pamiętaj o dobieraniu odpowiednich słów. Powinieneś zmienić sposób mówienia.

Przez „odpowiednie słowa” rozumiem właśnie takie, które nie mają wydźwięku oskarżycielskiego. Czyli zamiast mówić do swojego partnera: „przez ciebie poczułem się źle”, powiedz: „jesteś dla mnie najważniejszą osobą na świecie i jestem szczęśliwy, że jesteś przy mnie, ale wczoraj, kiedy powiedziałaś (…) to poczułem się źle”. Przede wszystkim pamiętaj o tym, żeby nie kłaść nacisku na „przez ciebie”. Wtedy Twój partner myśli: „no tak, jestem beznadziejna/y, on/a znowu poczuł/a się ze mną źle”. Dobrze jest też podkreślić ile partner dla Ciebie znaczy, aby zrozumiał, ze zabolało Cię jego zachowanie dlatego, że tak bardzo Ci zależy na Waszym związku.

2. Nie odpłacaj pięknym za nadobne.

To wyjątkowo trudne zadanie, bo każdy z nas ma w sobie odrobinę złośliwca, a przede wszystkim każdy z nas jest mocno zawiedziony, kiedy ukochana osoba zachowuje się w taki sposób, który wskazuje na to, że jest przeciwko nam.

Ale nie ma nic gorszego niż odpowiadanie złośliwością na złośliwość. Pewnie myślisz, że skoro Twój partner dopuścił się jakiegoś negatywnego zachowania, to możesz wobec niego zachować się podobnie – a może wtedy zrozumie co wtedy czułeś.

Problem w tym, że nie zmienia się nic, poza tym, że Twój partner się do Ciebie zniechęca. Znów myśli, że na pewno nic dla Ciebie ni znaczy, a że zasłużył na takie traktowanie przez Ciebie, bo przecież jest bezwartościowy. Czuje się pokrzywdzony, bo właśnie takie poczucie nosi w sobie od wielu lat. Czuje gniew, bo to jest to, co wyniósł z rodzinnego domu. Ale może się też zdarzyć, że nawet nie zareaguje na Twoją „odpłatę”, bo po prostu takie zachowania będą wydawały mu się normalne.

Posłużę się prostym przykładem:

Twój partner nie jest czuły. Nie mówi zbyt dużo, a już tym bardziej nie opowiada o swoich uczuciach. Ty w ramach pokazania mu jak bardzo Cię to dotyka, też postanawiasz być nieczuły, mało romantyczny i nie mówisz o swoich uczuciach. Jaki jest efekt ?

Pierwsza możliwość: Taki, że nic się nie dzieje… tkwicie w tym samym punkcie i tak naprawdę frustracja w Tobie narasta. Znów czujesz, że nic dla niego nie znaczysz, bo nawet nie zauważył zmiany. Ale dla DDA życie w atmosferze pustej, pozbawionej uczuć jest normalne…

Druga możliwość: Ewentualnie DDA może się w pewnym momencie zniechęcić, tym, że zmieniłeś swoje postępowanie. Będzie mieć pretensje, a raczej obawy, że przestałeś go kochać… Zauważy zmiany i będzie czuł się pokrzywdzony. I co wtedy powiesz? Że chciałeś pokazać jak się czujesz? To nie przynosi żadnych efektów. Chyba, że przeciwne do zamierzonych… bo to znów ukazuje Twojemu partnerowi DDA „prawdę” o nim (w jego rozumieniu). To znaczy taką „prawdę”, która mówi mu, że jego nie można kochać. Że nikt nigdy nie zostanie z nim na zawsze.

To zapewne wydaje Ci się irracjonalne, ale niestety Twój partner pochodzi z domu, w którym panowała anormalna atmosfera. To dlatego rozmowa z nim jest tak trudna.
Pamiętaj, że odwdzięczanie się tym samym nie ma sensu, a już na pewno nie przynosi żadnych korzyści, bo chyba przez to też nie czujesz się lepiej ?

3. Pokaż partnerowi, że zasługuje na szczęście, miłość i zabawę.

To niezwykle trudne i na pewno zdajesz sobie z tego sprawę. Trzeba się natrudzić, żeby DDA wyszło ze swojej skorupy. Bardzo grubej skorupy, która jest mocno obudowana, aby nikt nie mógł się przez nią przebić i ponownie skrzywdzić. Ponownie sprawić, że paraliżujący lęk powróci…

Ale skoro czytasz ten artykuł, to wierzę, że chcesz pomóc. Sobie, partnerowi i Wam.

Twój partner uważa, że nie zasługuje na szczęście, na miłość. Nie umie cieszyć się tak jak Ty. Zabawa jest dla niego trudna, ponieważ nie jest spontaniczny. Cały czas stara się być czujny, bo obawia się, że w każdej chwili może go zaskoczyć coś strasznego.

Najważniejsze jest to, abyś nie rezygnował ze wspólnej zabawy. Pokaż partnerowi jak Ty cieszysz się życiem, jak Ty się bawisz – oczywiście wszystko robiąc wspólnie. Dzieci alkoholików nie potrafią się bawić bez napięcia czy lęku… Twój partner potrzebuje Ciebie i Twojego wsparcia nawet w tak prostej rzeczy, jaką jest dla Ciebie zabawa.

Rozmawiaj. Dużo rozmawiaj, wiele mów do partnera. Także o tym, czego od niego oczekujesz. Pamiętaj o unikaniu oskarżycielskich słów. Pamiętaj też o tym, aby rozmawiać z partnerem tylko wtedy, kiedy jesteś w miarę spokojny – aby Twój ton był przyjazny, a głos cichy.

Gwarantuję Ci, że niejednokrotnie będziesz mieć wszystkiego dość, nawet zabawy. Pewnie już teraz masz dość i dlatego szukasz pomocy.
_________________
...''Pomimo łez wciąż można biec, ale trzeba tego bardzo chcieć....''
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10